piątek, 19 stycznia 2018

Od Matta c.d Aria

Nie czułem nic poza przyjemnością.. alkochol i pożądanie to złe połączenie, ale było mi tak cholernie dobrze. Pieprzy*em ją, aż zaczęła się opierać, jednak wtedy nie myślałem o tym, aby przestać. Byłem jak w transie. Kiedy zaczęła głośniej krzyczeć, wbijać we mnie paznokcie i gryść ocknąłem się. Skończyłem w niej, wstałem z łóżka i zacząłem się ubierać. Koniec zabawy. Aria zaczęła płakać, nie rozumiem czemu.. to nie ona była cała podropana i pogryziona do krwi. Rany piekły, gdy zakładałek koszulkę.. przeklnąłem w jej stronę i wyszedłem trzaskając drzwiami.
Aria?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz