niedziela, 21 stycznia 2018

Od Arii c.d Matta

Siedziałam cały czas płacząc, a Emily siedziała przy mnie i starała się mnie jakoś pocieszyć. Zmarnowałam już chyba dwa kartony chusteczek, brałam też leki na uspokojenie - na razie nie działały.
- Aria, ale kto to był? Z kim? - dopytywała.
- Powiem ci kiedy indziej, ale proszę... nie mów nikomu. Nawet mojemu tacie. - załkałam.
- Dobrze, spokojnie, obiecuję. - przytuliła mnie. Nagle zadzwonił mój telefon zaczął dzwonić.
- Kto to? - pociągnęłam nosem.
Dziewczyna podniosła telefon i spojrzała na ekran, później na mnie.
- To Matt, pewnie się martwi. - stwierdziła.
- Odrzuć. - powiedziałam pewnie.
- Dlaczego? - nie rozumiała.
- Proszę... - jęknęłam.
- Dobrze... - odrzuciła połączenie chłopaka i tak za kilkoma następnymi razami.
***
Tydzień później wrócił mój tata i chcąc nie chcąc musiałam chociaż sprawiać wrażenie, że wszystko jest ok a tym samym pójść do szkoły. Cicho łudziłam się nadzieją, że nie będzie go akurat dzisiaj w szkole. Wzięłam prysznic, wyszczotkowałam zęby, wysuszyłam włosy, rozczesałam i zrobiłam delikatny makijaż, chociaż i tak było widać że jestem blada i mam czerwone, podpuchnięte oczy. Założyłam czarne jeansy, sweterek i buty.
Znalezione obrazy dla zapytania czarne jeansy damskieZnalezione obrazy dla zapytania sweterek damskiPodobny obraz
Bardzo niechętnie poszłam do szkoły, szłam korytarzem aż nagle złapał mnie ktoś za ramię, wzdrygnęłam się widząc Matta.
- Aria, porozmawiaj ze mną... - powiedział lekko dysząc.
- Nie... zostaw mnie. - wyrwałam mu się.
- Aria, przepraszam... - zaczęłam się cofać, a on do mnie zbliżać.
- Zostaw mnie. - czułam jak dolna warga zaczyna mi drżeć.
Kiedy podniósł rękę, aby położyć ją na moim policzku aż się zatrzęsłam - tak, bałam się go trochę.
- Zostaw... - powtórzyłam już ze łzami w oczach i pobiegłam do łazienki.

Matt?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz