niedziela, 4 czerwca 2017

Od Matta cd Aria

Bardzo cieszyłem się na dzisiejszą imprezę, tylko Simon był drentwy, więc razem z nim namówiłem Arię, aby też przyszła. Widziałem jak mojemu ziomkowi, zależy na jej obecności, a że on nie jest zbyt odważny, to mu nieco pomogłem.
***
Gdy odebraliśmy Arię, od razu pojechaliśmy nad jezioro. Ja prowadziłem, swoim nowym autem, z którego byłem bardzo dumny. Mruczał cicho,gdy dodawałem gazu, a to podoba mi się najbardziej. Oczywiście, Aria zasypała mnie komplementami na temat nowego wozu,z czego również się cieszyłem. Simon na widok srebrnego audi, tylko wzruszył ramionami i uznał, że za niecały tydzień już będzie zarysowane..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz